Prace literackie

Opiekun: Hanna Miszczak
Autor: Gracjan Przeździak

PREZENT
Kiedyś w grudniu
Po południu
Pomysł w mojej głowie zrodził się,
By mieć brata lub siostrzyczkę,
Może nawet i sztuk dwie!

Więc poszedłem do rodziców,
Prośbę swą wyrazić chcę…
I wyobraź sobie bracie,
Prośba ma spełniła się!

Masz już prawie rok w kwadracie,
Dokazujesz, ile chcesz,
Życie z Tobą jest ciekawsze,
Pełne przygód.
Sam to wiesz.

Rodzice!
A w tym roku bardzo proszę
O konsolę PSP :)

do Mickiewicza i Gałczyńskiego

„Wpłynąłeś na suchy przestwór oceanu…
Omijasz koralowe ostrowy burzanu…”*
I gdzie tu radość?
Gdzie tu optymizm?!
Posłuchaj Adaś rady mej:
„Ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź
Pokaż mi wody ogromne i wody ciche…”**
Bądź mi sternikiem i drogowskazem,
Jak matka czule serce mi okaż.
Aż się wyciszę, utulę,
A serce me zaśpiewa radosną pieśń.
Wtedy,Autorzy, piszcie dalej
Ku pokrzepieniu naszych młodych serc.

*Sonety krymskie A.Mickiewicz
** Prośba o wyspy szczęśliwe K.I.Gałczyński

TOBI
Mój brat Tobi już od rana
Za mną tylko się ugania,
Krzyczy „ ga-ga” w niebogłosy.
Sąsiad rwie z czupryny włosy.

Mój brat Tobi ukochany
Ciągle brudzi w domu ściany.
Kiedy mama woła syna,
On ucieka jak drezyna.

Mój brat Tobi pędzi wciąż,
Babcia z dziadkiem łapią go…
Jest jak w cyrku - mówię wam,
No a klaun to jam jest sam.

KOT
Łazi kot,
Skacze kot,
Miauczy kot,
Drapie kot ,
Gryzie kot!
Wszędzie kot!!!
Brak tu psa.
Ale ja…
Mam już psa.
Tra la la.
Kota brak!

 

 

Opiekun: Bożena Czarnecka
Autor: Michał Lewicki

CAŁY JA
Jestem niewysoki,
Bardzo lubię skoki.
Kiedyś tak skakałem,
Aż nogę złamałem!
Nie jestem zbyt pilny,
Za to bardzo silny.
Z moimi hantlami,
Ćwiczę godzinami.

MÓJ KOT
Moja kocica to mały tygrysek,
Łapki i ogon ma rude jak lisek.
Skrada się cicho i wolno jak lew,
I nagle skacze, wzbudzając śmiech.
Ten kotek bury
Ma długie pazury.
Lubi bawić się z firanką,
Jak z najlepszą koleżanką.
Całymi dniami leży na szafie,
Czasami cichutko mruczy i chrapie.

DŁUGOPIS
Mam długopis kolorowy,
Bardzo fajny, odjazdowy.
Kolorów ma aż pięć,
Do pisania wzbudza chęć.
Gdy nim piszę na papierze,
Coraz bardziej w siebie wierzę.